Gdzie jest siedziba?


Na styczniowej sesji Rady Gminy kilka razy przywołane było Stowarzyszenie Miłośników Zespołu Parkowo-Pałacowego z siedzibą w Świerklańcu. Zapytałem więc z ciekawości - w trybie dostępu do informacji publicznej - o warunki umowy na korzystanie z pomieszczeń Pałacu Kawalera jakie zawarto ze Stowarzyszeniem. Pytanie o tyle zasadne, że siedziba Stowarzyszenia jest według KRS zlokalizowana właśnie na adresie Pałacu Kawalera (Parkowa 30). Odpowiedź jaką otrzymałem od wójta wskazuje, że takiej umowy nie ma i nigdy nie było. Czy ktoś z władz Stowarzyszenia lub chociażby jego członków, np. Pani radna Domogała może ten temat jakoś wyjaśnić?



Izabela Domogała

Porozumienie

Szanowny Panie Mirosławie,
z tego co mi wiadomo Stowarzyszenie prawie 15 lat temu podpisało porozumienie z ówczesnym GOSIRem (a więc jednostką gminną) na nieodpłatne użyczanie swej siedziby (a więc pałacu) jako adresu do korespondencji a także zebrań członków.

Po tym widać jak likwidowano GOR.... te dokumenty powinny być w posiadaniu GOR albo przynajmniej gminy.

Panie Mirosławie skąd tak nagłe zainteresowanie stowarzyszeniem które powstało w 2003 r. z inicjatywy mieszkańców gminy Świerklaniec ?.

Jest wpisane do KRS-u, prowadzi księgowość i rozliczenia z Urzędem Skarbowym. Zostało powołane, aby pozyskiwać środki na ratowanie parku i jego zabytków. Zakupiło i zgromadziło wiele oryginalnych pamiątek po rodzie Donnersmarcków (obecnie pamiątki zdeponowano w Centrum Sztuki w Nakle Śląskim).
Ponadto członkowie stowarzyszenia prowadzili zbiórkę na ratowanie zabytków świerklanieckiego parku i przekazywało ją do zlikwidowanego w 2015 roku Gminnego Ośrodka Rekreacji.

Wielu członków stowarzyszenia jest zaniepokojonych tym co się teraz dzieje w temacie parku i pałacu. Zatem w czym problem? ;-)

Dlaczego dziwi pana fakt jego "umiejscowienia" w pałacu? Lepszej siedziby nie można wskazać. Stowarzyszenie Miłośników Nakła też chyba używa adresu gminnego budynku a w tym przypadku nie robi pan takiego poruszenia...

ciekawe...

msobczak

zbędna nerwowość

Szanowna Pani Izabelo
Zainteresowanie Stowarzyszeniem zrodziło mi się po obejrzeniu zapisu z sesji Rady Gminy. To właśnie tam temat Stowarzyszenia został poruszony. Nie wiem czy to było moje nagłe zainteresowanie czy dojrzewające. Pozostawiam to Pani ocenie. Sesja była chyba w ostatnim dniu stycznia a ja pytanie o warunki umowy na korzystanie z pomieszczeń Pałacu Kawalera skierowałem do wójta 6 lutego. Tydzień zwłoki to nie tak nagle moim zdaniem. Skąd się wzięło pytanie? Chciałem poznać na jakie warunki korzystania z majątku Gminy mogę liczyć jeśli chciałbym zorganizować jakieś nowe stowarzyszenie lub fundację. Do biznes planu potrzebowałem tą informację. :-)
Nigdzie nie napisałem że mnie dziwi lokalizacja siedziby Stowarzyszenia w Pałacu Kawalera. Dziwi mnie tylko, że ani GOR ani Urząd Gminy takiej umowy nie ma w swoich dokumentach więc może chociaż kserokopię takiej umowy która jak rozumiem dysponuje Stowarzyszenie udostępni ono Gminie żeby wiedzieli jakie mają z niej prawa i obowiązki.

Izabela Domogała

ciekawość nieuzasadniona

Szanowny Panie Mirosławie,
skan tego porozumienia chyba jest już w gminie, został przesłany.
Nie jestem pewna, ale świerklanieckie ngo chyba korzystają z majątku gminnego nieodpłatnie. Ale jeszcze to sprawdzę ;-)

Cóż, dziwi mnie to nagłe zainteresowanie akurat tym stowarzyszeniem. Na terenie gminy działa ich kilka, kilka się utworzyło w ostatnim czasie, działają w nich również świerklanieccy radni np. radny Bacik, radny Siwy czy radny Kania. I takiego poruszenia nie było.....żeby zaraz zakładać temat na forum? ;-)

Pan również działa w III sektorze, mylę się?

ciekawe....
pewnie przypadek :-) :-) :-)

msobczak

temat na forum

Droga Pani Izabelo,
Na forum można każdy temat założyć, nawet w sprawie przepisu na kiszone ogórki. Jeśli zaś - jak Pani pisze skan umowy która reguluje zasady korzystania z majątku Gminy przez to konkretne Stowarzyszenie - trafił do Urzędu Gminy dzięki poruszeniu tego wątku na forum to z radością stwierdzam, że mam jakiś drobny wkład w porządkowanie dokumentacji gminnej. Odpowiedź wójta była w tym zakresie jednoznaczna:

https://1drv.ms/b/s!AidNC5NYsYsGgYUELpNVYY58F8rnBQ

Komu jak komu ale Pani na pewno nie muszę wskazywać jak istotny jest dla urzędnika "porządek w papierach".

Izabela Domogała

Odpowiedz wójta

Dziękuję Panie Mirosławie za udostępnienie tego pisma z 20 lutego br.
Odpowiedz dziwna, szczególnie z uwagi na fakt, iż przedstawiciel Stowarzyszenia poinformował pracownika Gminy - panią Sekretarz 17 lutego br. (w piątek), że jest w posiadaniu takiego porozumienia i zobowiązał się do jego przesłania po wcześniejszym skanowaniu. Skan został przesłany do urzędu gminy właśnie 20 lutego br.(w poniedziałek.
Nie wiem zatem jak rozumieć tą odpowiedź?

p.s. a propos "porządku w papierach"
zachęcam do obejrzenia świerklanieckiego BIP
W zakładce Infrastruktura drogowa mamy w pierwszej pozycji "Wniosek o wydanie zezwolenia na utrzymywanie psa rasy uznanej za agresywną".

Zrzut z ekranu pod linkiem:
https://drive.google.com/open?id=0B3_KWq4hxsxIM1dqZ21wUWl0T3c

Michał

Ciekawe...

Zaś na styczniowym spotkaniu w sprawie strategii dla gminy i parku podnoszono potrzebę powołania takiego stowarzyszenia. I słowo ciałem się stało.

Co to ma na celu? Bo rozumiem, że nie jest to wyczekiwany zespół ekspercki, ponadto transparentność trudno mu zarzucić.

Izabela Domogała

Stowarzyszenie powstało wczesniej niż spotkanie konsultacyjne

Stowarzyszenie powstało wcześniej niż spotkanie konsultacyjne :-) ponad dekadę temu panie Michale :-)

Ponadto z doniesień medialnych można wywnioskować że wójt zastanawia się nad jednostką kultury..... więc rozwiązane wskazane w konsultowanej na styczniowym spotkaniu propozycji raczej nie będą brane pod uwagę.

Zresztą jak pan pamięta w proponowanej strategii czy programie dla parku.....nie było uwzględnionego pałacu kawalera.

Wróżka?

Wczoraj odbylo się spotkanie w willi. Nie wiem jak, ale pani radna przewidziała jej przebieg. Otóż wójt z prezentacji usunął zarządzanie parkiem przez organizację pozarządową proponując jako jedno z rozwiązań INSTYTUCJĘ KULTURY, która zresztą w pierwszych słowach przez obecnych została skrytykowana.

Zastanawiam się czy ten Cyl się w końcu czegoś nauczy?
Jak podnoszono na spotkaniu ten rok będzie rokiem straconym dla parku bo wciąż nie ma rozwiązań.

A ludzie zajmujący się sprawami konserwatorskimi podkreślali że nieużytkowany pałac będzie podlegał dalszej degradacji, mówili że ściany pałacu się rozwarstwiają!!

Radna czy wróżka?

re

Stowarzyszenie jak ogłosi ze jest organizacją non profit to uwierzę bo jak widzę to ko a pani Łuczak to czemu odeszła z parku czy ktoś pamięta bo ja tak....

Co wy się tak tej Łuczakowej boicie? hehehe

Co wy się tak tej Łuczakowej boicie? hehehe
Wiedzę ma ogromną a kompetencje takie że sześć razy przeskoczyłaby wszystkich w gminie razem wziętych.

tadeusz1954

Jakie wydatki sa niezbędne dla utrzymania Parku i Pałacu

Czy ktoś szacował kwotę którą należy dysponować żeby utrzymać Pałac i Park oraz żeby cofnąć degradację w którą park popada czyli chociaż usunąć zielsko z cieków wodnych
i zrobić konserwację drzew i krzewów. Na mój rozum kwota startowa to około 10 milionów złotych . Jeszcze ciekawsze byłoby wiedzieć skąd te pieniądze wziąść . Gdzie ten dobroczyńca siedzi który będzie wykładał kase . A najciekawszym byłoby wiedzieć jak to zrobić żeby Park na siebie potem zarabiał żeby znowu nie popadał w ruinę . Żadne stowarzyszenie ani instytucja kultury bez pieniędzy nic nie zrobi. Dawniej Park i Budowle utrzymywała potega finansowa Donnesmarcków . Potem za PRL potęga finansowa resortu górnictwa i dochody z imprez . Ze starych zdjęc widac ,że dbano o utrzymanie parku ale było z czego . Wójt widze próbuje kombinować jak z tego wyjść . Czas gra na niekorzyść bo jeśli na tych wzgórzach gdzie były sady i pola zaczną budować to wyasfaltują oraz wybrukują a to oznacza w czasie każdego deszczu ogromne ilości wody ktore będa wpływać do części parkowej i będa się musiały jakoś przedrzeć przez kompletnie zarośnięte koryta w drodze do Przemszy .

Konieczna reaktywacja Stowarzyszenia

To dobrze, że sięga się po wsparcie Stowarzyszenia. Dopóki park jakoś funkcjonował ( a zakończył się ten okres na Dyrektorze GOR Panu Przybyloku), to Stowarzyszenie przysychało. Obecnie GOR już nie istnieje, Wójt nie ma koncepcji zarządzania parkiem, a zlecona firmie zewnętrznej koncepcja parku zakończyła się sztubackim opracowaniem na poziomie niższym od przeciętnej pracy licencjackiej. Jestem przekonany, że potencjał intelektualny mieszkańców gminy Świerklaniec jest na tyle duży, że należy rozpropagować Stowarzyszenie i pozyskać jego członków również spośród nowych mieszkańców Świerklańca. Proszę o ujawnienie się Zarządu Stowarzyszenia, adresu strony internetowej, statutu (a w tym zasad członkostwa) i doprowadzenie do zebrania członków dla reaktywowania działalności Stowarzyszenia. Bardzo liczę na zaangażowanie się w prace Stowarzyszenia niektórych radnych, a przede wszystkim Pani Radnej Domogała.
Co do korzystania przez Stowarzyszenie z majątku gminnego ( np. z parku czy Pałacu Kawalera), to winno ono być uregulowane uchwałą Rady Gminy ( nie znam uchwał, być może uchwała taka już istnieje).

Michał

Zgadzam się w 100%

Podpisuję się pod tym co Pan(i) napisał(a) dwiema rękami.

A Pani Izabeli serdecznie dziękuję za wyjaśnienie skomplikowanych meandrów bytności stowarzyszenia. ;)

re

a gdzie było tzw. stowarzyszenie jak żle sie działo w Palacu Kawalera rok dwa lata temu najlepiej się uwłaszczyć na majątku gminnym nic nie dająć w zamian a tylko biorąc dosć rozdawnictwa w gminie .... i udawać pomoc niech nie udają takich dobrych ...pomysł Wojta jest dobry bo zostawia majątek w gminnych rękach i jest ogólnie dostępny dla mieszkańcow nie tylko dla nielicznych .

Izabela Domogała

Jaki pomysł?

Jaki pomysł?
Pomysł wójta o wydzierżawieniu części pałacu, który zakończył się zaległościami ponad 300 000 względem gminy?
Utrzymanie samego pałacu to ponad 240 000 zł rocznie, utrzymanie parku to kolejne 300 000 rocznie (dane z urzędu gminy).

Chciałam przypomnieć,że wójt miał 2 lata na wymyślanie pomysłów, na razie mamy marzec 2017 roku i realnego pomysłu brak. Zlecane są strategie i opracowania, spotkania i konsultacje sobie, a wójt już dawno w tygodniku lokalnym uparł się na instytucję kultury.
Czy instytucja kultury jest dobrym pomysłem? W mojej ocenie - nie.

miette

A były czasy,że park prawie na siebie zarabił

Jeszcze kilka lat temu, gmina przeznaczała rocznie na utrzymanie parku ok. 40-50 tys zł, pozostałe koszty utrzymania parku to pokrywały dochody z opłat parkingowych ok. 140-150 tys. zł oraz czynsze dzierżawne i opłaty za prowadzenie handlu ok. 45 tys. zł.
Natomiast koszt funkcjonowania Pałacu jako obiektu hotelowego to było 500-550 tys. zł (bez części restauracyjnej) - czyli wynagrodzenia pracowniczek recepcji, pokojówek, ogrzewanie, oświetlenie, remonty bieżące, pranie, reklama i pomiejsze. I wychodzi na to, że koszt utrzymania pustego obiektu to połowa kosztów funkcjonowania pałacu jako obiektu hotelowego, czyli więcej niż poziom start ponoszonych na dzialalności hotelowej :)

Ocena.

W Pani ocenie wszystko jest zle. Pani
prawo do tego, lecz co Pani zrobiła w tej sprawie jako radna? Albo bardziej bezradna..

obrażanie kobiety bo ma swoje zdanie?

obrażanie kobiety bo ma swoje zdanie? śmieszny jesteś chłopczyku z klubu hehe.
Polecam przeczytanie m.in tego forum to zobaczysz anonimie co pani radna zrobiła.
W mojej ocenie pani Izabela ocenia sytuacje prawidłowo. Przeciez wójt skopiował jej pomysły do "swojej" opłaconej koncepcji, to nie nowość obie prezentacje są na tym forum. Namawiała do szybszego rozwiązania umowy i wprowadzenia porządnego zarządcy. Cyl niestety nie słucha i forsuje swoje widzimisię.
Niech robi tą instytucję kultury, polegnie z kretesem.

p.s. a ta radna bezradna to raczej pani Bubalik :)))

re

Radni opozycji też dali Wójtowi mandat na negocjacje z panem Rolandem proszę tego nie zapominać.Pani Izabelo a gdzie są głosy i działania tego Stowarzyszenia przez okres około dajmy na to 2 - 4 lat cisza i nagle chcecie sie uwłaszyć na gminnym majątku ..czegoś tu nie rozumiem ?Przecież nikt Wam nie zabronił przez ten czas działać ,pomagać organizować (podajcie przyklad zakazu)ale żeby przejąć Pałac to posuwacie się za daleko bo skoro przez tyle czasu nic nie robiliście to skąd Wojt ma Wam ufać uważam że Pałac na służyć wszystkim mieszkańcom (przeznaczenie na kulture uważm za najbardziej racjonalny pomysł ) a przekazanie go Wam w zarzadzaniei czerpanie z tego kasy uważam za nie etyczne.Palac ma sluzyć wszystkim a nie tylko waszej garsce ktora chce na nim zarabiać dla siebie....................

Izabela Domogała

Prostowanie kłamstw i pomówień - po raz ostatni...

Szanowny Anonimie,
radni opozycyjni NIE DALI WÓJTOWI MANDATU DO NEGOCJACJI. Wręcz przeciwnie, wystosowaliśmy pismo do wójta zaraz po tym jak na jaw wyszły zaległości, że ma wyegzekwować należności albo rozwiązać umowę.

Pismo w tej sprawie w całości zacytowane jest w innym wątku już prawie rok temu, proszę poszukać. Podpisało się pod nim chyba 7 radnych.

Ponadto w piśmie pana Jerzego Siwego z 10 stycznia br. pojawiło się zdanie, że cyt. "radni na spotkaniu uzgodnili stanowisko o nie odraczaniu płatności właścicielowi firmy luksus T&T"" , zatem nawet przewodniczący radny w swoim piśmie zaprzecza temu co piszesz.

Po drugie, stowarzyszenie nie ma zamiaru uwłaszczać się na jakimkolwiek majątku, to są pomówienia.
Wiele osób zauważa, że polityka wójta w sprawie parku i pałacu przez ostatnie 2 lata nie była trafiona. Stowarzyszenie widzi możliwości w pozyskiwaniu środków na działania miękkie, zarząd stowarzyszenia zainicjował spotkanie z wójtem, a wójt na sesji rady w lutym potwierdził, że jego tego typu insynuacje się nie potwierdziły.
Stowarzyszenie zgłosiło gotowość do pomocy, jeśli jak piszesz nie ma woli współpracy ze strony urzędu to już nie problem stowarzyszenia.
Z tego co mi wiadomo stowarzyszenie ma co robić, a jego działalność nie musi się ograniczać do granic Świerklańca ;-)

p.s. proszę nie iść tą drogą i nie rozpowszechniać informacji zasłyszanych lub niepotwierdzonych, to jest plotkowanie, a nie udział w dyskusji na forum drogi anonimie ;-)

tadeusz1954

Z tego co widzę wydaje mi się że:

Jeśli intencją Gminy , Stowarzyszenia ,Instytucji Kultury i kto tam się jeszcze zdarzy będzie praca na rzecz utrzymania Parku i Pałacu dla przywrócenia im świetności to rzecz ma szanse na powodzenie ale nie od razu. Coś najpierw trzeba będzie włożyć i ciężko pracować.
Jeśli intencją jest stworzenie dla siebie cycka do wydojenia kasy pod pozorem utrzymania dziedzictwa to po pierwszej eksplozji medialnego sukcesu nastąpi jeszcze większa zapaść.
Ja dałbym już spokój z dociekaniem kto i co spieprzył z Wirnerem bo ,że przedsięwzięcie nie wypali widać było długo przed drugim przetargiem. Nie chce być złośliwy ale wygląda na to ,że ścisłe grono kierownicze Gminy ma co najmniej poważny problem z postrzeganiem oraz z kojarzeniem i pomyślunkiem bo korupcji nie chce tu wietrzyć i dlatego z niepokojem obserwuję przyszłościowe pomysły. Może skupmy się na tym jak technicznie problem rozwiązać, czyli skąd pozyskać kasę żeby ten bajzel posprzątać ale nie może być to kredyt lub pożyczka. Zastanawiam się czy sąsiedzi naszej Gminy wiedzą coś czego nie wiemy my bo od jakiegoś czasu ktoś masowo roznosi kartki z ofertą kupna domu lub działki i jest to biuro z Ornontowic. Zrobiłem rekonesans po tamtym terenie i tam od Tąpkowic przez Sączów po Ornontowice kartek nie widziałem. godz. 16 42 przeczytałem ,że dzisiaj wieczorem Sejm ma uchwalić Ustawę o Metropolii Śląskiej.

zwalanie winy - typowa reakcja Cyla

zwalanie winy na radnych - typowa reakcja Cyla hahahaha

Mam nadzieję, że ten wpis otworzy wszystkim radnym oczy. Zdaniem Anonima (pewnie z urzędu gminy) to radni są winni tych długów, przecież Cyl biedaczek chciał inaczej hahahahahahaha

A wpis o "robieniu kasy na parku" na sesji wypisz wymaluj słowa Cyla z sesji rady gminy polecam https://www.youtube.com/watch?v=pRGxrkRIqVs od 45:50
pewnie przypadek hahahahahahahah

Obywatel

Stowarzyszenie przeszkadza Cylowi

Jak widać z wypowiedzi Cyla i ataku jego poplecznika Sobczaka, stowarzyszenie staje się solą w oku obecnego układu władzy. Czyżby wójt i jego zaplecze mieli inne, niż oficjalnie głoszą plany na park i pałac, może instytucja kultury ma być kolejnym nieudanym przedsięwzięciem ?

Obserwując działania

Obserwując działania podejmowane przez grupę sprawującą władzę można by mylnie dojść do wniosku, że zamiarem tej grupy jest doprowadzenie do ruiny parku i jego zabytków ( likwidacja zarządu parku, likwidacja restauracji i hotelu w Pałacu Kawalera, brak jakichkolwiek starań o kolejne środki unijne na remont zabytków parkowych). Uważam, że kolejne błędy i zaniedbania dotyczące parku powstają ze zwykłej nieudolności tejże grupy, stąd reaktywacja stowarzyszenia o charakterze opiniodawczo-doradczym i inicjatywnym może pomóc ( a nie zaszkodzić ) obecnym władzom.
Jeden z korespondentów tego forum słusznie zauważył, że punktem wyjścia winna być ocena stanu parku, a za nią wieloletni plan wydatków na renowację i utrzymanie parku. Ocenę taką trzeba zlecić d o ś w i a d c z o n e j pracowni konserwatorskiej nie a jakiemuś przypadkowemu zespołowi ( jak to miało miejsce przy konstruowaniu niedawnej słabej koncepcji rozwoju parku). Znając potrzebne wydatki, należy zastanowić się nad odpowiednim zwiększeniem dochodów gminy na ten cel.
Widzę trzy potencjalne źródła takich dochodów:
dochody z funkcjonowania parku po uatrakcyjnieniu obecnej przestrzeni parkowej ( w części wskazała je niedawna koncepcja),
dochody z uaktywnienia terenów wokół parku po ewentualnym uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego dla tych terenów ( hotele, zabudowa rezydencyjna, zabudowa rekreacyjna, wzrost dochodu z udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych zamieszkałych na tych terenach),
wsparcie ze środków unijnych i środków pomocowych funduszy ochrony środowiska.
Szanowni Radni- nie lekceważcie spraw parku. Już znaczna część mieszkańców związała swój byt ze Świerklańcem dla przyjaznego otoczenia, a w tym z powodu wspaniałego parku. Do końca kadencji można jeszcze coś zrobić dobrego, a nie tylko psuć.

ale jaja - panie MC

bez przesady - i p. wójtek i p. jorgus sprzedadzą wszystko.
Hulanki swawole pamięta p. jak na urodzinach spijano alkohole po restauracji w ramach komisji likwidacyjnej.
Może p. jorguś coś powie - kupić - sprzedać on to potrafi

re

to gdzie było stowarzyszenie czekalo na co ....

A gdzie byli radni koalicji jak nieniec nie płacił

A gdzie byli radni koalicji jak Ronald nie płacił?

Gdzie był wójt kiedy trzeba było ściągać zaległości?

Gdzie był Jerzy Siwy jak przyszło pismo od Ronalda że jest źle i trzeba było działać. Przez rok trzymał pismo i co?

Gdzie był Wasążnik i komisja rewizyjna?

Na co czekali?

tadeusz1954

Wiadomo było od początku

Że Niemiec się wyłoży było wiadome od początku zanim zaczął działalność. Wystarczyło posłuchać jego pomysłów i sprawdzić jego firmy.
Nie wiem . Może liczyli na cud.
Jakiś czas temu taki pomysł dałem ,że może na obrzeżach jak najdalej od parku na zawietrznej wyznaczyć jakieś miejsce i może znalazła by się firma produkująca ziemię ogrodową albo coś w tym stylu która wycinając po sezonie zielsko składowałaby sobie i przerabiała. W takim razie nie musieliby płacić. Gmina delegowałaby pracownika który by ich dozorował żeby parku nie zdewastowali.

???

zostało powołane ok 20 lat temu przez władze gminy i Gosir a dokumenty jak wszystko w tym Urzędzie znika.

re

moze kilka słow co zrobiło stowarzyszenie przez 20 lat

tadeusz1954

Byłem wieczorem w Parku

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=581130688748640&set=gm.157630957...
Zrobiłem z daleka fotkę Pałacu ale to nie on był celem mojej wyprawy więc nie podchodziłem bliżej .