Pozbierałem dzisiaj na Głównej starszą kobietę


Jechałem dzisiaj na poczte i na Głównej tuż przed kioskiem spożywczym widze starszą kobietę klęczaca na chodniku i zakupy obok. Stanąłem i pozbierałem kobiecinę po czym odwiozłem ją do domu. Konkretnie na Damrota 4.
I po co ja to piszę?. Bo najbliższy sklep jest oddalony o dobre pół kilometra albo więcej a ona ledwie chodzi o dwóch laskach. Te torby miała ciężkie jak cholera bo robiła zakupy na tydzień chyba. Może komuś został chodzik inwalidzki ale najlepszy byłby chodzik stabilny, czterokołowy taki z koszem na zakupy i z siedziskiem . Miałem dokładnie taki jak żona żyła ale wydałem potrzebującemu. Skocze do MOPS-u 4 maja i zgłosze ten przypadek chociaż podobno MOPS do niej chodził ,ale nie wiem czy MOPSY mają chodziki a kobieta jest bezwzględnie niepełnosprawna i sama sobie niczego nie załatwi. No chyba ,że nasz Wójt coś w tej materii poradzi.



tadeusz1954

Jak ktoś ma niech jej podrzuci.

4 maja sprezentowałem jej dwie kule i wózek z torbą na zakupy ale to nie chodzik, Ciężko będzie iść o kulach i wlec wózek, chociaż lepiej niż nieść torbę w ręku . Byłem w Nakle i wypisałem wniosek o pomoc chociaż ona tam już figuruje. No to tyle zrobiłem co należało. Byłem u niej w domu przywrócić połączenia żeby telewizor działał i widziałem ,że wilgoć ma tam fatalną. Ściany podciągają do 30 cm ponad podłogę która też chodzi jak klawisze fortepianu. Nie jest prawdą panie Cz.,że ma tam jak w Pałacu. Powiadają ,że ma trudny charakter ale dla mnie była miła, więc jak ktoś jej coś zaniesie to też go chyba nie zje.

tadeusz1954

Dzisiaj jest 15 maja czyli dwa tygodnie .

Dzisiaj spotkałem tę Panią i okazuje się ,że dopiero dzisiaj z Nakła przysłali do niej pracownika z drukiem do podpisania. To dwa tygodnie od chwili w której wypełniłem bezpośrednio u nich druk zgłoszenia o pomoc i wyjaśniłem dokładnie na czym polega problem. Gdyby to dotyczyło osoby bardziej niedołężnej to zdążyłaby umrzeć z głodu i pragnienia, Co tam w tym Nakle pracują za ludzie bez najmniejszej empatii, co gorsza bez pomyślunku. Wójcie Gminy. Masz okazję zrobić porządek. Biurokracja większa niż w Brukseli.

Wójt

Panie Tadeuszu nie żartuj sobie z wójta za : Gajdy, FLakusa pracowników było ok 45 teraz jest około 100 dwa razy więcej ,ale Wojt 2 razy częsciej sie lansuje na fc i bywa na imprezach że nie ma czasu pracować i przypisuje sobie wszystko co możę a to karateków, a to cheerleaderki lub sprzątanie wedkarzy czy bio-ekosu sam nic nie zorganizuje tylko a się podtczepia teraz impreze z Onyxem na dzien dziecka.Nasz Wójt jest jak przysłowiowy rolnik cały czas śpi a mu rośnie .Smieci najdrożśze kanalizacja z Nakła do rowu jak leciała to leci ..Pałac jak w ruinie to w ruinie myśli żę jak zrobi drogę Wrzosowej to zostanie na drugą kadencje Wójtem czas na zmiany...

tadeusz1954

Z tego co mówiła zrozumiałem ,że:

Ona próbowała wyjaśniać i opowiadała dużo i chaotycznie, przeskakiwała z wątku na wątek, jakieś koneksje próbowała mi przedstawić jak to człowiek który rzadko gada, ale z tego co powiedziała poskładałem ,że jakąś opiekunkę jej wcześniej przydzielili ale to była osoba która udzielała się na kilku frontach, jeździła na wycieczki, chodziła na pielgrzymki, bodaj śpiewała i dla niej zwyczajnie nie miała wiele czasu, wpadała na kilka minut, głównie pogadać.
Ja to zresztą w tym Nakle uwypukliłem, zwracając uwagę żeby przydzielili jej kogoś kto będzie miał dla niej więcej czasu ale z tego co widzę to niektóre instytucje w tej Gminie istnieją głównie po to żeby panie miały rano gdzie posiedzieć i spędzić czas w atmosferze głębokiego socjalizmu .